poniedziałek, 27 kwietnia 2009

będę szedł


Pan umacnia kroki człowieka
i w jego drodze ma upodobanie.
A choćby upadł, to nie będzie leżał
bo rękę jego Pan podtrzymuje.
Ps.37:23,24


będę szedł
choć będę upadał
będę szedł
to będę wstawał
będę szedł
chociaż ponownie będę się przewracał
będę szedł
to powtórnie będę wstawał
będę szedł
będę się zmieniał
będę szedł
chociaż nieraz tak bardzo się oddalam

będę szedł
do Ciebie
który jesteś
MIŁOŚCIĄ

(z tomiku "Liśćmi w niebie, korzeniami w ziemi")

11 komentarzy:

  1. Piękne... spodobał mi się ten wiersz...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wygląda nasza droga;
    oby tylko mieć
    odwagę zobaczyć w sobie niedomogę, grzech.
    Tylko tak można sprawić,
    że nasza droga, choć z upadkami
    - będzie prostą zmierzającą ku górze.

    napisz mi swój adres mailowy
    to podeślę ci cały tomik

    serdeczny uścisk dłoni Staszku

    OdpowiedzUsuń
  3. "Zaufałem drodze
    Wąskiej
    takiej na łeb na szyję
    z dziurami po kolana
    takiej nie w porę jak w listopadzie spóźnione buraki
    i wyszedłem na łąkę stała święta Agnieszka
    --- nareszcie --- powiedziała
    --- martwiłem się już
    że poszedłeś inaczej
    prościej
    po asfalcie
    autostradą do nieba --- z nagrodą do ministra
    i że cię diabli wzięli"

    /ks. Twardowski

    pozdrawam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak Jezus uzdrawiał, to mówił "Idź" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiersz świetny
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Budzę się, dokąd wiodą moje stopy?
    Wieje wiatr, sypie piachem prosto w oczy.
    Leci głaz, co zabija duszy część.
    Sępy już wszystkie zleciały tu.
    Biją się, kto mnie zje.

    Ta wąska ścieżka wiedzie na sam szczyt.
    Rześki wiatr koi ból.
    Tam źródło musi być.
    chwile unosi mnie!

    Budzę się, w którą stronę życie popchnie?
    Gubię sens i ciągle spadam w dół.
    Tracę wiarę...
    Tak bardzo proszę byś troszeczkę wskazał mi
    co na szczyt doprowadzi mnie.
    Nie mam sił, żeby unieść dłoń, ale źródło podnosi mnie!

    Aaron "Wąska ścieżka" :)

    Warto iść Jego drogą!

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki za wszystkie wpisy.

    niech Was wszystkich mili przyjaciele
    Bóg błogosławi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Basia śpiewała "Będę biec, droga jest długa, nie zatrzyma mnie już nic"..

    Się kojarzy ;) Taki łańcuszek myślowy..

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzieś zasłyszane słowa,
    ale nie mogę skojarzyć
    co to za Basia śpiewa te słowa?

    pierwsza myśl
    to słuchana
    ostatnio Basia Włodarczyk,
    ale przypuszczam jednak,
    że to inna Basia:)

    uścisk dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jam jest Jezus Chrystus zostałem zesłany przez mojego ojca w niebie, by uchronić świat przed zagładą, zburzyć to co było przez wieki budnowane, po to by odbudować wszystko na nowo, żeby przywrócić to co zostało przez ludzi na wiele lat utracone.
    Każdy z nas ma na tym świecie swoją misję która została mu powierzona. Moją jest utorować drogę większemu i potężniejszemu odemnie, który ma zaprowadzić pokój.
    Na świecie zapanuje prawdziwa miłość a mi został powierzony ten zaszczytny cel by przedstawić Wam reguły, prawa tego świata.
    Związałem niebo i poruszyłem ziemie. Świat zbliża się ku zagładzie.

    OdpowiedzUsuń