środa, 30 września 2009

dziękuję Ci

Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteś
za to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna
za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe
za to, że jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny
za to, że jesteś odnaleziony i nie odnaleziony jeszcze
że uciekamy od Ciebie do Ciebie
za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie, ale wszystko dzięki Tobie
Za to, że to, czego pojąć nie mogę, nie jest nigdy złudzeniem
za to, że milczysz. Tylko my - oczytani analfabeci chlapiemy językiem

Jan Twardowski

6 komentarzy:

  1. Piękne! Robi wrażenie :) Mimo że takie proste. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony poeta i chyba ulubiony wiersz :) Słowa, które są też moim wyzaniem. Niepojęty jesteś, wielki i święty Boże i chwała Ci za to!

    OdpowiedzUsuń
  3. Radek, dzięki, że to tu przykleiłeś ;)
    ...aż takie proste, że prawdziwe i mądre...
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To takie proste, że aż zacytuję jedną z naszych pieśni, śpiewanych przez chór Syloe:

    "Dla prostych ludzi, to proste,
    dla innych święte, wyniosłe,
    dla małych to życie codzienne,
    dla większych to wciąż niepojęte"

    I tak to jest, że Boga trzeba zrozumieć w prosty sposób, bo i tak do końca, nie możemy Go pojąć, a wszelkie zawiłości utrudniają tylko sprawę. Nie bez powodu właśnie Bóg upodobał sobie ludzi niskiego rodu, prostaczków, którzy jako jedyni byli w stanie pojąc tak potężnego i "niepojętego" Stwórcę. Dlatego też Jezus też kochał dzieci, za ich prostotę i szczerość, i każdemu z nas kazał stać się jak one. Być prostym, to dzisiaj wstyd. Nikt o sobie nie chce tak powiedzieć. Tylu mamy wybitnych ludzi, każdy chce być wielki, a bycie prostym dla wielu oznacza bycie głupim. Ja kończąc studia, chce być dalej prostym, dla Boga i ludzi człowiekiem, chcę chodzić prostymi drogami z Bogiem niż krętymi ścieżkami ludzi wyniosłych. I przede wszystkim chciałbym mieć proste serce jak dziecko, które jest wstanie kochać każdego człowieka. . .

    "Codziennie też jednomyślnie uczęszczali do świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali pokarm z weselem i w prostocie serca."
    Dzieje Apostolskie 2:46

    OdpowiedzUsuń
  5. Ks.Twardowski ma wiele trafnych spostrzeżeń, też lubię czytać go Gosiu. Od czasu do czasu coś z jego poezji, refleksji umieszczę.

    Alu i Magdo, tak proste:) Cała Ewangelia jest prosta. Chrześcijaństwo jest proste, tylko my ludzie często je komplikujemy,
    na wiele różnych sposobów.
    Te ostatnie słowa mogą dotyczyć każdego z nas,
    szczególnie mnie, bo Pan Bóg dał mi służbę w zborze. A największe kazanie głosi się swoim życiem.

    Marcin, Iwonka napisała piękny tekst.
    Dzisiaj mądrość jest w cenie,
    lubimy zaimponować kim my to nie jesteśmy.
    Tak ładnie napisał św.Paweł, że wiedza nadyma, a miłość buduje. Chyba łatwo pomylić mądrość ludzką z mądrością Bożą.
    Ta Boża, jak objawia Bóg jest czysta, skłonna do zgody (pokojowa), ustępliwa (łagodna i skromna), posłuszna (legła Bogu), pełna miłosierdzia i owoców, wolna od względów ludzkich, nieobłudna (nieudawana).

    Ta ludzka... wystarczy pośledzić co nie które to np. fora:)

    Dla Boga liczy się nasze postawa serca.
    To takie banalne...

    Boże strzeż nas przed pozą życia z Tobą,
    byśmy nie zgubili tego co fundamentalne
    - miłości płynącej z czystego serca i sumienia.
    Byśmy (bym) nie popadli w próżną mowę,
    i nie udawali przed Tobą, przed sobą, przed ludźmi, kogoś innego niż jesteśmy w istocie.
    Amen!

    OdpowiedzUsuń
  6. "i nie udawali przed Tobą, przed sobą, przed ludźmi, kogoś innego niż jesteśmy w istocie."

    rzadko można spotkac kogoś takiego...

    OdpowiedzUsuń