piątek, 14 maja 2010

strażacy z kubełkami zimnej wody


"Wiele osób uczęszczających
regularnie na
nabożeństwa kościelne,
uważa że
ich świętym obowiązkiem
jest gasić każdy,
choćby najmniejszy
płomyczek ognia
w kościele.
Nawet zapach
tlącego się drewna
budzi w nich panikę.
Często się zdarza, że kiedy chrześcijanin otrzymuje wizje od Pana,
pojawiają się „szacowni
i dojrzali” wierzący,
którzy zrobią co tylko w ich mocy,
aby wylać kubeł zimnej wody na gorliwego ucznia.
Kubełki z zimna wodą bardzo skutecznie gaszą płomienie.
Powołując się na fragmenty z Biblii , na przykład o tym,
że „Bóg jest Bogiem porządku” radzą młodym gorliwcom,
aby ochłonęli, wrócili na swoje miejsce w kościelnych ławkach
i słuchali uważnie niedzielnego kazania.
Po kilku latach wiernego uczestnictwa w nabożeństwach
człowiek taki może być uznany za gotowego
do podjęcia studiów seminaryjnych,
gdzie zostanie on pozbawiony
ostatnich śladów entuzjazmu dla Jezusa.
Dopiero wtedy, i tylko wtedy,
strażacy z kubełkami zimnej wody skłonni są stwierdzić,
że jest on przygotowany do służby Bożej,
oczywiście w pełnym poddaniu wszystkim zasadom
i regułom ich denominacji.
Weilu pełnych pasji naśladowców Chrystusa
minęło się w ten sposób z powołaniem, które było nad ich życiem.
Tymczasem ci którzy wylewali na nich kubły zimnej wody,
gratulowali sobie nawzajem,
że udało im się „uratować”
jeszcze jednego młodego chrześcijanina
od wyjście poza szereg.
Stworzyli sobie kolejnego ucznia
na swój własny obraz i podobieństwo.
Strażacy z kubełkami zimnej wody są głęboko przekonani,
że robię przysługę Bogu,
podczas gdy tak naprawdę stają się narzędziami w ręku złego.
Jezus z powagą przestrzegał faryzeuszy tymi otrzeźwiającymi słowami:
„Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze,
obłudnicy, że obchodzicie morze i ląd,
aby pozyskać jednego współwyznawcę, a gdy nim zostanie,
czynicie go synem piekła dwakroć gorszym niż wy sami
(Mat. 23:15).”

Takie pozbawione życie środowisko niszczy Boży lud.
Tego typu kościół nigdy nie będzie
w stanie doświadczyć Bożej obecności,
dopóki nie zacznie pokutować
i nie przestanie kontrolować ludzi."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz