poniedziałek, 11 października 2010

Przekonany realista, jeśli jest niewierzący,
zawsze znajdzie wystarczająco dużo siły,
by nie wierzyć w cuda,
a nawet jeśli spotka się z cudem
jako niezbitym faktem,
to raczej nie będzie dowierzał własnym zmysłom,
niż uzna ten fakt.

Wiara nie [...] wypływa z cudu, lecz cud z wiary.

F.Dostojewski

3 komentarze:

  1. Odwieczny, jakby, problem - co było pierwsze: jajko czy kura? Tylko że ten problem już rozwiązali - ktoś zbadał, że jakieś składniki, z których zbudowana jest skorupka jajka, mogą zostać wytworzone tylko przez kurę. Więc pierwsza była jednak kura.

    Z cudem i wiarą - analogicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak bywa... Ale to już "zmartwienie" Pana Boga.

    Pozdrawiam.

    Ella

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzan się.. To jest prawda.. Człowiek, który nie wierzy w Boga, nigdy dokonanego przez Boga cudu nie zobaczy a nawet jeśli widzi to i tak nie uzna tego jako cud Boży.. Słowo Boże mówi, że tacy ludzie choćby zobaczyli, że ktoś z martwych powstał i tak nie uwierzą.. /Ew.wg.Św.Łuk 16 - 31/ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń