poniedziałek, 14 lutego 2011

dzięki interwencji

Jestem dzisiaj po rozmowie z burmistrzem Chrzanowa.
Otrzymałem przychylną odpowiedź w sprawie darmowego wynajmu
Domu Kultury, gdzie w maju będę organizował koncert
zespołu Hagada – przyjaciół z Krotoszyna,
grających wielbiącą Boga hebrajską muzykę.
Modliłem się o to miejsce,
gdzie pewnie najwięcej chrzanowian skorzysta
z zaproszenia na koncert.
Wynajem przekraczał jednak
zdecydowanie moje (i przyjaciół) możliwości finansowe.

Dziś po rozmowie z burmistrzem dostałem propozycję
oprócz Domu Kultury,
jeszcze dwóch innych miejsc.
Tak więc wybierałem.

Rozmowa była uczciwa.
Przedstawiłem się kim jestem
i jaką mam wizję koncertu.
Dzięki temu z czystym sumieniem oprócz koncertu,
będę mógł błogosławić Izrael,
i wskazywać na Drogę, Prawdę i Życie,
Mesjasza Bożego, Jezusa Chrystusa.

Przed wojną połowę mieszkańców 20–tysięcznego Chrzanowa
stanowili Żydzi.
Przeżyła garstka.
Większość zginęła w obozie Auschwitz.

Cieszę się, że właśnie w Chrzanowie,
dzień po 63 rocznicy powstania państwa Izrael,
zabrzmią hebrajskie pieśni;
że będzie błogosławiony lud bliski Bogu, jak źrenica oka.

Po dziękczynnym spotkaniu modlitewnym,
stanąłem samochodem na skrzyżowaniu na czerwonym świetle.
Gdy zapaliło zielone, w dziwny sposób zgasł mi samochód.
Gdy zapaliłem po kilku sekundach zobaczyłem przejeżdżający
z bardzo dużą prędkością Jeep na czerwonym świetle.
Gdyby nie to, że moje Seicento zgasło,
pędzący Jeep wjechałby wprost na mnie.

Nie napisałbym już tej refleksji.

Przeżyłem, dzięki interwencji Bożej.

W drodze do domu śpiewałem.
Głośno.



Dzięki, że zgasł...

2 komentarze:

  1. Niesamowita historia, chwała Panu! I wspaniale, że udało Ci się załatwić miejsce, które planowałeś. Powodzenia z dalszą organizacją koncertu, pozdrawiam bardzo serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń