środa, 9 marca 2011

nowa osobowość?

Chrystus mówi:
Oddaj mi wszystko.
Nie chcę, żebyś mi odmierzał czas,
pieniądze czy swoją pracę-chcę ciebie.
Nie przyszedłem dręczyć twojej przyrodzonej osobowości,
ale ją uśmiercić.
Półśrodki nie zdadzą się na nic.
Nie chcę przycinać tu jednej gałęzi, tam drugiej.
Chcę wykarczować całe drzewo.
Oddaj swoją przyrodzoną osobowość ze wszystkimi pragnieniami.
Ja ci dam nową osobowość.
Dam ci siebie - Moja wola stanie się twoją wolą.

C.S.Lewis

Najtrudniejsze w życiu chrześcijanina
to zdetronizować swoja "ja".
By to zrobić potrzeba zadać sobie trudność,
by zobaczyć siebie takim jakim jest się w istocie.
Zobaczyć jak bardzo jesteśmy przyzwyczajeni
do różnych form zachowań, nieraz "pobożnych" zwrotów,
które nieraz są tylko przykrywką na nasze
wygodne, mało refleksyjne życie.
Zamiast owoców wyrastają na nas bujnie tylko liście.

Czy Jezus na prawdę kieruje moim życiem,
czy to On jest moim Panem, a nie ja sam
mogę rozpoznać po owocach jakie wydaje,
po tym jak faktycznie żyją we mnie Słowa, które głosił.

2 komentarze:

  1. W życiu nie wolno być letnim. Trzeba wybrać czy jest się gorącym czy zimnym. Pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym to raczej nazwała "nowym sercem". :)

    OdpowiedzUsuń