sobota, 5 marca 2011

próby wiary


Wiara wierzących
dzieci Bożych
nie działa
jak magiczna różdżka,
dzięki której
staje się wszystko
o co prosimy,
według naszych wyobrażeń.
Bóg wysłuchuje, ale nie zawsze
odpowiada według naszej woli;
odpowiada zawsze według swojej,
zawsze lepszej od naszej.

Chociaż dobry Bóg w swej suwerenności
przewidział miejsce dla naszych modlitw,
dziś chciałbym zastanowić się nad próbami wiary.

Biblia naucza o próbach od Boga,
ale i za przyzwoleniem Bożym o próbach szatana.

1) Próby od szatana ukazuje Księga Hioba.
Diabeł rzuci i nam wyzwanie jak rzucił Hiobowi.
Gdy Bóg zaopatruje, diabeł mówi:
„On jest wierny tylko dlatego, ponieważ mu błogosławisz”.
Pan Bóg może pozwolić na jakiś czas
odebrać nam swoje błogosławieństwo,
żeby zobaczyć jak wyglądała nasza wiara bez niego.
Czy jesteś wierny gdy Bóg zabiera
zaopatrzenie, ochronę i błogosławieństwo?

2) Nieraz sam Bóg prowadzi nas przed gorzkie wody życia,
tak, jak zaprowadził kiedyś Izrael
przed gorzkie wody Mara (Rdz. 15r.).
Nie minął długi okres jak Izrael cudownie
przeszedł przez Morze Czerwone;
może myśleli, że ich życia od tamtej pory
będzie tak wyglądało – beztrosko i bezproblemowo.
Tak jednak nie jest.
Bóg sprawdził ich wiarę
i niestety cały lud zaczął szemrać i narzekać.
Nie dali ufności Bogu.
Wyjątek wśród całego Izraela stanowił Mojżesz,
który oddał się modlitwie.
I my stajemy nieraz przed gorzką wodą życia
(chorobami, wypadkami, utratą pracy), ale ma to swój cel.
Bóg patrzy, jak zareagujemy.
Czy szemraniem jak Izrael? Czy modlitwą jak Mojżesz?

3) Bóg może też powiedzieć, jak do Pawła: Dosyć.
Wystarczy ci mojej łaski!
Moc bowiem w słabości się doskonali (2Kor. 12:9).

Paweł prosił i wiele otrzymał, a kiedy miał czegoś nie otrzymać,
Bóg nie zakrył tego przed nim, ale mu to objawił,
że tego akurat już mu nie udzieli.
Dlaczego Bóg powiedział dosyć?
Aby nie wynosił Pawła ogrom objawień,
jaki już utrzymał (zob. 2Kor. 12:7).
Gdyby Paweł został wysłuchany,
być może stałby się sprawniejszym misjonarzem,
lecz jednocześnie, jak żywił obawę,
człowiekiem – niebezpiecznie dla niego samego – dumnym.
Dlatego tym razem zechciał Bóg,
by w słabości udoskonaliła się Jego moc.

4) Może się zdarzyć, że o coś prosimy z wiarą,
długo, wytrwale, w taki sposób, jaki chce Bóg,
ale Bóg nie odpowiada.
Dlaczego?
Modlitwa nie działa według ustalonej formuły.
Bóg nie odpowiada według ustalonych schematów.
Nieraz przyczyna leży w tym
„co jest zakryte” przed nami.
Rzeczy ukryte należą do Pana, Boga naszego,
a rzeczy objawione – do nas i do naszych synów na wieki,
byśmy wykonali wszystkie słowa tego Prawa (Pwt.29:28).

W Dziejach Apostolskich opisana jest historia,
kiedy Herod skazuje na śmierć Jakuba apostoła,
filara pierwotnego kościoła.
Wiedząc, że spodobało się to Żydom, pojmuje i ap.Piotra.
Kościół modli się za Piotrem. Modlił się zapewne i za Jakubem,
choć dziejopisarz Łukasz nie zanotował tego.
Być może modlitwa za Jakubem była nawet gorliwsza,
bo od dnia Pięćdziesiątnicy, aż do tego czasu Bóg „nie zawodził”.
Tym razem jednak postąpił inaczej.
Jakub zostaje ścięty.
Bóg jest suwerenny w swoich decyzjach.
Jakub ginie, Piotr nie,
choć za jednym i drugim kościół się modlił.

Może i nam się zdarzy podobnie,
kiedy nie wysłuchane zostaną usilne modlitwy.
Wówczas z pokorą trzeba uznać Bożą suwerenność
i jak Jezus powiedzieć do Ojca:
Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie
(Mat. 11:26).

2 komentarze:

  1. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie dlaczego jedne modlitwy Bóg wysłuchuje, a inne nie. Odkąd byłam mała modliłam się za zdrowie mojego Taty, o życie dla Niego. I mój Tata jest z nami pomimo ogromu cierpień, jakiego doświadcza każdego dnia.
    Z kolei w sprawie dla mnie osobistej, mojego małżeństwa, nic nie wymodliłam. Doświadczyłam jednak działania na sobie walki duchowej, przeżyłam wizje czyśćowe swojej własnej duszy. Tych chwil nie da się opowiedzieć, ale były to ogromne męczarnie. Myślę, że wiara przechodzi bardzo wiele prób. Każdy dzień jest próbą naszej wiary - w momencie popełniania grzechu odwracamy się od Chrystusa i zaprzeczamy wierze. Wiara wiąże się także z poznaniem. Bez poznawania Boga ciężko będzie te próby przejść.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bym zacytowała też fragment, chociaż nie znam go na pamięć, ale który głosi, że teraz widzimy jakby w zwierciadle i nie wiemy ani nie rozumiemy wszystkiego. Poza tym, nie żyjemy sami na tym świecie, a nieraz nasza perspektywa bywa dość wąska i egocentryczna. Czasem to, co dla jednego wydaje się dobre, niekoniecznie jest dobre dla innego i odwrotnie. Bóg w swojej mądrości wie, co robi. Osobiście ostatnio doświadczam wysłuchanych modlitw :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń