niedziela, 12 czerwca 2011

Pięćdziesiątnica


Chrześcijanin, który przeżył swój
dzień Pięćdziesiątnicy,
jest posłuszny Bogu, bo kocha Boga.
Człowiek, który nie dostąpił
zesłania Świętego Ducha,
chce być posłuszny, bo tak go nauczono,
bo tak kazano.
Niby drobna różnica, ale istotna.

Główną inspiracją chrześcijanina jest MIŁOŚĆ
do Ojca i Syna.
To jest źródło, z którego wszystko wypływa.

Wówczas służba nie jest przymusem,
a miłym i słodkim jarzmem.
Czymś co sprawia przyjemność.

Kocham, wobec tego jestem posłuszny.
Najwyższą prawdą jest miłość,
a jedynym sposobem jej poznania – SERCE.
Właśnie w sercu Bóg i człowiek się spotykają,
kiedy serce staje się gościnnym miejscem
dla zstąpienia Świętego Ducha.

Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we mnie
– niech przyjdzie i pije! Jak rzekło Pismo:
Rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza


- powiedział o Duchu Świętym Jezus.

1 komentarz:

  1. Niech Woda Żywa wytryśnie ze Źródła Chrystusa. W Nim nasze życie! W Nim nasze pojednanie! W Nim nasza inspiracja! Z Nim możemy liczyć na owoce, które przecież i tak od Niego pochodzą. Odwagi! Wszystko przecież możemy w Tym, który nas wciąż umacnia Swym Duchem!

    OdpowiedzUsuń