poniedziałek, 3 września 2012

tejemnica modlitwy


Myślę, że ci z nas, którzy zachęcają innych do wytrwałej modlitwy, do wiary w cud i opowiadają niezwykłe historie odpowiedzi na modlitwę, mają obowiązek bycia uczciwym i uznać tajemnicę działania modlitwy, że nie wszystko zawsze tak działa, jak pragnie nasza wiara. Mamy obowiązek dzielenia się prawdą, tzn. zarówno cudownym działaniem Boga w naszym życiu, ale też chwilami, kiedy tych cudownych chwil nie przeżywamy przechodząc przez pustynię jakby nieustępujących doświadczeń. Jeżeli dobrze rozumiem sens naszych uciążliwych zmagań, to powinny one m.in. uwrażliwiać nas na ludzi i skłaniać, by troszczyć się o tych, których modlitwy wydają się nie znajdują odpowiedzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz