czwartek, 4 października 2012

Nieść krzyż i iść

- Zmęczony
- Tak, ale chcę dojść!

80 - letni Eugeniusz, po złamaniu kręgosłupa
w odcinku lędźwiowym, ubrany w gorset Jewetta,
przechodzi po raz pierwszy dystans całego
szpitalnego korytarza.

Piękny symbol życia.
Mieć cel!

Pomimo zmęczenia, nie poddawać się, ale iść.
Nieść krzyż i iść.

Na końcu drogi na Eugeniusza czekały
niebieskie drzwi wejściowe
na oddział rehabilitacji neurologicznej. 
W wymiarze życia i niesienia krzyża
czekają niebieskie dni Nowego Jeruzalem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz