wtorek, 31 grudnia 2013

U progu Nowego Roku

U progu Nowego Roku ciągle trzyma mnie zadumka, że Bóg wchodząc w historię naszego życia, nierzadko działał i działa zaskakująco. Często wbrew temu, jak chcieliby ludzie. I tak przemawiał życiem Ozeasza, któremu kazał wziąć za żonę nierządnicę. Innym razem przemawiał przez Samarytankę, kobietę wzgardzoną przez Żydów ze względu na swoje pochodzenie i odrzuconą przez swoich, ponieważ „źle się prowadziła”. Ta natomiast stała się pierwszą misjonarką, wybraną przez samego Jezusa. Ba! Ów kobieta stała się pierwszą osobą, której Jezus wyjawił swą mesjańską tożsamość. Posłużył się oślicą, działał przez pogańskiego króla Cyrusa. W rodowodzie Jezusa znalazły się zaś niewiasty nie szczycące się dobrą opinią... nie wspominając, że trzy z czterech z nich to poganki! Wreszcie Jezus Chrystus przez lata swojej działalności nie zadawał się z tymi, co "powinien", przez co był obiektem drwin: "To żarłok i pijak, przyjaciel poborców i grzeszników".
Po prostu, Bóg nie działa według jakichkolwiek ram ani wyznaczonych przez nas standardów. Wychodzi poza nasze ramy tego, co można a czego nie można. To szalenie mi się - w Bogu, którego kocham - podoba.

Kochani, wraz z nadchodzącym Nowym Rokiem, życzę Wam i sobie, aby Bóg przekraczał nasze wyobrażenia tego, kim jest i co może, co chce, i co czyni. Abyśmy się z Nim nie minęli czasem... Niechby i nas, jak i Jego, w naszej służbie przyjaciółmi grzeszników nazwano... To moje życzenia. Niech to będzie rok obfity w przedziwne Boże działanie w naszym życiu.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Zamiast "Wesołych świąt"

Wszystkim przyjaciołom, znajomym i nieznajomym gościom tego miejsca, życzę przemieniającej od środka na zewnątrz miłości Narodzonego. Byśmy pokornieli, stawali się mniej pochopni w sądach, dostrzegali obraz Boga w drugim człowieku, pomiłować więcej chcieli; byśmy oczekując przełomów, stawali się ludźmi czynu i wrażliwości. I na koniec, abyśmy Syna Bożego nie przeoczyli nie wpadając na pomysł, że On zazwyczaj, odmiennie od nas, chętnie bywa tam, gdzie my nie chętnie. Tylko tyle i aż tyle, życzę Wam i sobie również. Dziękuję, że jesteście!

środa, 18 grudnia 2013

Lekcja z Serbii

Poczynania naszych szczypiornistek w Serbii czynią piękna lekcję na nasze poczynania w codzienności: Jeżeli doświadczyć w swoim życiu czegoś większego, to już nigdy nie będziesz szczęśliwy, egzystując na poziomie minimalnym. Poczujesz smak zwycięstwa. Poczujesz smak innego życia. Brawo dziewczyny!!!

wtorek, 10 grudnia 2013

Grudniowa konferencja "Nabierz Ducha" - Narodził się!

Kolejny raz, tym razem w drugą sobotę adwentu, zgromadzamy się niezależnie od nazw wspólnot, zborów, parafii w których jesteśmy, aby uwielbić Boga, dziękować Mu za Jego wierność i niczym nieograniczoną miłość wyrażoną w posłaniu na ziemię swojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa.
Tym razem głównym tematem konferencji będzie „Narodził się!”
- narodziny Zbawiciela, Pana i Odkupiciela wszystkich ludzi.
Gościem specjalnym, który poprowadzi uwielbienie będzie
krakowski zespół Choice Worship.

Podczas konferencji głosić będą:
- Radosław Siewniak – założyciel i przewodniczący Stowarzyszenia Do Źródła.
- Ks. Grzegorz Pieróg – proboszcz Parafii p.w. MB Różańcowej
w Chrzanowie.


piątek, 22 listopada 2013

chodzi o Chrystusa!

Jako Kościół-Ciało Chrystusa, utworzony z różnych zborów i wspólnot nie liczmy, kto ile ludzi nawrócił, kto jest skuteczniejszy w ewangelizacji, kto ma fajniejszą służbę uwielbienia, kto ma lepsze zrozumienia Słowa...ect. Każdy z nas niech będzie na tyle mały, aby było jasne i czytelne, że chodzi o Chrystusa, a nie o to, jakie ubierzemy szaty klubowe.

środa, 20 listopada 2013

nieoczywista miłość

Człowiek, kimkolwiek by nie był, niezależnie co by robił i jakie wyznawał poglądy, w cokolwiek by wierzył i czymkolwiek by żył, jest kimś za kogo umarł Jezus. Potrzebuje ratunku! Pomoc przychodzi tylko przez postawę nieoczywistej, jak się okazuje postawy miłości. Przez taką postawę wobec mnie, Jezus dotknął się mojego serducha i trwale je przemienił. Posługiwał się przy tym również ludźmi. Postawa radykalnej miłości, pomimo tego co mówią inni i wbrew wszystkiemu, co dookoła jest jedynym znakiem, po którym mamy być rozpoznani. Jest znakiem, że oprócz słów, stoi za nami ktoś, kto generuje w nas takie właśnie życie. Jest znakiem naszej wiarygodności i prawdy. To właśnie miłość, choć dużo się o niej mówi i pisze (jak ja w tym miejscu), jest największą potrzebą tego świata, która może i jest pomostem do ludzkich serc; jest pomostem dla Ewangelii.

poniedziałek, 18 listopada 2013

Boże i ludzkie "ale"

We wczorajszym czytaniu zatrzymało mnie na dłużej słowo Anioła JHWH skierowane do żony Manoacha, niedoszłej jeszcze matki Samsona. "Oto teraz jesteś niepłodna i nie rodziłaś, ale poczniesz i porodzisz syna" (zob. Sędziów 13,2). Ujęła mnie różnica pomiędzy Bożym "ale", a naszym ludzkim "ale". Człowiek ma przewrotne serce. Nierzadko powie: "Jest dobrze, ale..." mówiąc, co tak naprawdę myśli o tym, o czym mówi. "Jesteś fajny, ale..." - i tu pojawiają się słowa, które tak naprawdę są w czyimś serduchu. Zazwyczaj po ludzkim "ale" pojawiają się myśli o 180 stopni różne od poprzedzających; zwykle negatywne. Kto jest dyplomatą, ten umie zrobić świetne wprowadzenia, aż do tego "ale".

U Boga jest na odwrót. On mówi najpierw "jesteś niepłodna i nie rodziłaś”, pokazując nam miejsce naszego położenia, ale zaraz po tym dodaje: „ale poczniesz i porodzisz syna". Po słowach trudnej prawdy o nas, następują słowa nadziei. Po Bożym "ale" przychodzi Jego błogosławieństwo, obietnica, Jego zamiar wobec nas. "Jesteś grzesznikiem, ale Ja Cię kocham takim, jakim jesteś i chcę cię podnieść". "Jesteś słaby, ale Moja moc w słabości się doskonali". "Poplątałeś swoje drogi, ale Ja je wyprostuję".

Kiedy usłyszysz po ludzkim "ale", że jesteś nikim i nic nie znaczysz, Bóg po swoim "ale" powie ci, że dla Niego jesteś cenny. Bez względu no to, co powiedzą ci ludzie i na to, co ty myślisz o sobie, bez względu na twoją przeszłość, Bóg dzisiaj mówi: „ale ty jesteś dla Mnie ważny, Ja Ciebie umiłowałem, Ja jestem twoim wybawcą”. To, co nadchodzi po Bożym "ale", jest zawsze szokujące i piękne, pełne nadziei! Kto słaby, niech powie: "Jestem bohaterem" (Joela 4,10). Bogu za to niech będą dzięki!

środa, 13 listopada 2013

Konferencja "Nabierz Ducha" - Życie w wierze

Kolejny raz zgromadzamy się niezależnie od nazw wspólnot, zborów, parafii w których jesteśmy, aby uwielbić Boga, dziękować Mu za Jego wierność i niczym nieograniczoną miłość, posłuchać inspirujących konferencji i stanąć w modlitwie za nasz nasz kraj, prosząc o jedność, błogosławiąc naszych braci w Izraelu, wzdychając za prześladowanymi i wspólnie wołając Marana tha! - Przyjdź!

Tym razem głównym tematem konferencji będzie „Życie w wierze”.
Gościem specjalnym, który poprowadzi uwielbienie będzie krakowska wspólnota Głos na Pustyni
oraz chór gospel utworzony z uczestników I warsztatów gospel w Chrzanowie.
Podczas konferencji głosić będą:
Radosław Siewniak – publicysta, założyciel i przewodniczący Stowarzyszenia Do Źródła, pomysłodawca i organizator spotkań „Źródło” (w ramach których m.in. corocznie do Polski zapraszana jest amerykańska grupa baletowa Balet Magnificat) oraz festiwalu DNA (Dostrzec Naszego Architekta). Autor książki „Prawda głodna odwagi”. Bóg szczególnie położył na jego sercu jedność chrześcijan i głoszenie Ewangelii.
Karol Sobczyk – psycholog, publicysta, twórca portalu InGod.pl, dyrektor Chrześcijańskiej Fundacji „Głos na Pustyni". Wraz z żoną prowadzi w Krakowie wspólnotę “Głos na Pustyni”, której służba została powołana, aby wzmocnić w Kościele Katolickim zrozumienie czterech płaszczyzn chrześcijańskiego życia: Bożego Słowa, Jedności Chrześcijan, Izraela oraz Powtórnego Przyjścia Jezusa. Rzecznik prasowy Sekretariatu ds. Nowej Ewangelizacji.
O konferencji Nabierz Ducha:
Słowa „Nabierz ducha” zostały zaczerpnięte z Księgi Aggeusza. Zasadniczą treścią tej księgi jest wezwanie całego Izraela do odbudowy świątyni, której odnowa wobec niesprzyjających okoliczności i narastających trudności została zaniechana i odłożona na lepsze czasy. Zamiast świątyni lud Boży wybudował sobie wobec tego w międzyczasie wygodne domy. Bóg wezwał jednak swój lud do pilnej odbudowy Jego świątyni, chcąc przez nią objawić światu swoją chwałą i udzielić zbawienia wszystkim narodom. Cały Izrael usłyszał wówczas przekazane przez proroka Aggeuszasłowa od Boga: „Nabierzcie ducha, pracujcie, bo Ja jestem z wami”.
Wierzymy, że podobnie jak kiedyś Bóg wzywał Izrael do odbudowy świątyni, tak dzisiaj wzywa wszystkich chrześcijan do odbudowy Kościoła jako świątyni, w której On dozna czci i chwały. Aby tak się stało, chcemy jako chrześcijanie stanąć do budowy razem, przekraczając granice podziału i łamiąc mury nieufności, strachu i uprzedzenia. Wierzymy, że pomimo trudności, wznosząc się ponad różnice, stając w jedności wspólnego pragnienia szukania woli Boga, modląc się i słuchając Słowa Bożego, możemy rozpocząć budowę nowej rzeczywistości dla Kościoła i dla świata. Wierzymy, że możemy być narzędziem w rękach Boga przygotowującym drogę na przyjście Chrystusa. Wierzymy, że możemy być jednocześnie inspiracją dla siebie nawzajem poprzez odkrywanie w sobie bogactwa Bożego dziedzictwa, którym jesteśmy obdarowani. Dlatego chcemy wspólnie ogłaszać,„że Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp. 2,11). Razem chcemy stać się świątynią, w której On dozna uwielbienia, a przez którą świat pozna, że Jezus jest Mesjaszem.
Już kiedyś Kościół zjednoczył się we wspólnej modlitwie i uwielbieniu. Wówczas Bóg wylał na niego swego Ducha Świętego, co rozpoczęło globalną ewangelizację. Patrząc na tamto historyczne wydarzenie, wierzymy, że jeśli dzisiaj przekroczymy przestrzeń naszych podziałów i staniemy w jedności, pobudzeni miłością, rozpocznie się nowa Pięćdziesiątnica, która przyniesie Kościołowi i światu nową rzeczywistość.
Zapraszamy więc! Zostaw swoje codzienne sprawy i obowiązki. Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl o Tym, który ma moc dać Twojemu życiu nową jakość. Odpowiadając na wezwanie „Nabierz ducha” możesz poznać i doznać, jak dobry jest Bóg. A to na zawsze zmieni Twoje życie.
Cel i inspiracje:
Uwielbienie Boga
Jak to dobrze jest grać naszemu Bogu, jak miło jest nucić pieśń pochwalną. Śpiewajcie pieśń dziękczynną Panu (Ps. 147; 1, 7).
Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, odebrać chwałę i cześć, i moc, bo Ty stworzyłeś wszystko, a z woli Twojej istniało to i zostało stworzone (Ap. 4;11).
Jedność Kościoła
Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie (…) Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś (J. 17; 21, 23).
Aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa (Ef. 4; 13).
Głoszenie Ewangelii
A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec (Mat. 24; 14).
Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen (Ef. 3; 20n).

czwartek, 7 listopada 2013

Modlitwa za Prześladowany Kościół

Według danych organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, statystycznie, co 3 minuty ginie na świecie chrześcijanin. W ponad 75 krajach, czyli w co 3 kraju na świecie łamie się prawo do wolności wiary w Chrystusa. Około 200 mln chrześcijan jest brutalnie prześladowanych - wielu z nich, kiedy piszę te słowa jest torturowanych, bitych, osadzonych w celach więziennych... Jednocześnie dramat naszych sióstr i braci jest przemilczany przez media. Wierzymy jednak, że choć Kościół jest prześladowany, nie jest pokonany. "Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy. Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele. Ciągle bowiem jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym śmiertelnym ciele". (2 Kor. 4,8-11)

W najbliższą niedzielę, 10 listopada jest międzynarodowy dzień modlitwy za Kościół Prześladowanych, w którym niezależnie od kongregacji chrześcijańskich, do jakich przynależymy, stajemy w jedności w jednomyślnej modlitwie za prześladowanym Kościołem. Zachęcam do przyłączenie się do tej modlitwy. Niech ten dzień będzie również refleksją dla nas, abyśmy my nigdy nie stali się prześladowcami innych chrześcijan w imię naszej poprawności religijnej.

Chwała Męczennikom! Dla nich otwarte bramy nieba! Chwała Bogu za to, że w dobie, gdzie zło panoszy się po świecie, w glebie tego świata rozwija się Jego Kościół. Dzięki niech będzie Najwyższemu, że ostatnie słowo nie należy to reżimów totalitarnych, ale do Tego, który umiłował nas "aż do końca", sam będąc prześladowany.

wtorek, 29 października 2013

Konferencja Nabierz Ducha - relacja

W sobotę, 26 października w Kościele Chrześcijan Baptystów w Chrzanowie rozpoczęliśmy cykl ekumenicznych konferencji „Nabierz Ducha”. Na wspólnej modlitwie i uwielbieniu spotkało się około 100 katolików i protestantów, jako jedno, niepodzielone Ciało Chrystusa. Obok siebie stanęli baptyści, katolicy – wspólnoty Metanoia, Głos na Pustyni, Effatha; parafie św. Mikołaja i Rożańcowa, zielonoświątkowcy, ewangeliczni chrześcijanie, metodyści, księża, pastorzy, pasterze i liderzy. Pierwszym podjętym tematem konferencji był „Czas odnowy”. Wykładowcy, Radosław Siewniak – przewodniczący Stowarzyszenia Do Źródła oraz Krzysztof Demczuk – pasterz wspólnoty Metanoia głosili, by każdy z nas nabrał Ducha i zaangażował się w troskę o osobistą relację z Bogiem, jak i w nowy sposób budował swoje lokalne wspólnoty, parafie, kościoły. To był wspaniały czas jedności kościoła i prostego głoszenia Ewangelii. Było cudownie, ale spodziewamy się więcej.
Radosław Siewniak rozpoczyna konferencję "Nabierz Ducha"
Uwielbienie 
Radosław Siewniak - Przewodniczący Stowarzyszenia "Do Źródła"
Krzysztof Demczuk - pasterz wspólnoty Metanoia 

niedziela, 20 października 2013

Nabierz Ducha

uwielbianie / konferencja / modlitwa
Nabierz ducha
26 październik (sobota), 2013
Kościół Chrześcijan Baptystów w Chrzanowie
godz. 18.00 
Słowa „Nabierz ducha” zostały zaczerpnięte z Księgi Aggeusza.
Zasadniczą treścią tej księgi jest wezwanie całego Izraela do odbudowy świątyni, której odnowa wobec niesprzyjających okoliczności i narastających trudności została zaniechana i odłożona na lepsze czasy. Zamiast świątyni lud Boży wybudował sobie wobec tego w międzyczasie wygodne domy. Bóg wezwał jednak swój lud do pilnej odbudowy Jego świątyni, chcąc przez nią objawić światu swoją chwałę i udzielić zbawienia wszystkim narodom. Cały Izrael usłyszał wówczas przekazane przez proroka Aggeusza słowa od Boga: „Nabierzcie ducha, pracujcie, bo Ja jestem z wami”.

Wierzymy, że podobnie jak kiedyś Bóg wzywał Izrael do odbudowy świątyni, tak dzisiaj wzywa wszystkich chrześcijan do odbudowy Kościoła jako świątyni, w której On dozna czci i chwały. Aby tak się stało, chcemy jako chrześcijanie stanąć do budowy razem, przekraczając granice podziału i łamiąc mury nieufności, strachu i uprzedzenia. Wierzymy, że pomimo trudności, wznosząc się ponad różnice, stając w jedności wspólnego pragnienia szukania woli Boga, modląc się i słuchając Słowa Bożego, możemy rozpocząć budowę nowej rzeczywistości dla Kościoła i dla świata. Wierzymy, że możemy być narzędziem w rękach Boga przygotowującym drogę na przyjście Chrystusa. Wierzymy, że możemy być jednocześnie inspiracją dla siebie nawzajem poprzez odkrywanie w sobie bogactwa Bożego dziedzictwa, którym jesteśmy obdarowani. Dlatego chcemy wspólnie ogłaszać, „że Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp. 2,11). Razem chcemy stać się świątynią, w której On dozna uwielbienia, a przez którą świat pozna, że Jezus jest Mesjaszem.

Już kiedyś Kościół zjednoczył się we wspólnej modlitwie i uwielbieniu. Wówczas Bóg wylał na niego swego Ducha Świętego, co rozpoczęło globalną ewangelizację. Patrząc na tamto historyczne wydarzenie, wierzymy, że jeśli dzisiaj przekroczymy przestrzeń naszych podziałów i staniemy w jedności, pobudzeni miłością, rozpocznie się nowa Pięćdziesiątnica, która przyniesie Kościołowi i światu nową rzeczywistość.

Zapraszamy więc! Zostaw swoje codzienne sprawy i obowiązki. Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl o Tym, który ma moc dać Twojemu życiu nową jakość. Odpowiadając na wezwanie „Nabierz ducha” możesz poznać i doznać, jak dobry jest Bóg. A to na zawsze zmieni Twoje życie.


Cel i inspiracje:

Uwielbienie Boga

Jak to dobrze jest grać naszemu Bogu, jak miło jest nucić pieśń pochwalną.
Śpiewajcie pieśń dziękczynną Panu (Ps. 147; 1, 7).

Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, odebrać chwałę i cześć, i moc, bo Ty stworzyłeś wszystko, a z woli Twojej istniało to i zostało stworzone (Ap. 4;11).

Jedność Kościoła

Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie (…) Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś (J. 17; 21, 23).

Aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa (Ef. 4; 13).

Głoszenie Ewangelii 

A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec (Mat. 24; 14).

Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen (Ef. 3; 20n).

Mówcy:

Radosław Siewniak – publicysta, założyciel i przewodniczący Stowarzyszenia Do Źródła, pomysłodawca i organizator spotkań „Źródło” (w ramach których m.in. corocznie do Polski zapraszana jest amerykańska grupa baletowa Balet Magnificat) oraz festiwalu DNA (Dostrzec Naszego Architekta). Autor książki „Prawda głodna odwagi”. Bóg szczególnie położył na jego sercu jedność chrześcijan i głoszenie Ewangelii. Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, kierunku fizjoterapii. Specjalizuje się w terapii manualnej i rehabilitacji neurologicznej. Miłośnik gór, wspinaczki, poezji oraz piłki nożnej.

Krzysztof Demczuk – pasterz jaworznickiej wspólnoty Metanoia – eucharystyczny płomień,  pedagog, terapeuta – specjalista psychoterapii uzależnień, trener, interwent kryzysowy. Pracuje z liderami pomagając im stawać się lepszym, bardziej kompetentnym i świadomym liderem. Od kilkunastu lat związany ze wspólnotami charyzmatycznymi. Jest zaangażowany w głoszenie Ewangelii wszystkim ludziom. Głosił w wielu wspólnotach w Polsce oraz za granicą naszego kraju. Mąż Uli i ojciec Noemi. 

sobota, 12 października 2013

Dobry Pasterz


Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę,
ale wdziera się inną drogą,
ten jest złodziejem i rozbójnikiem.
Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec.
Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu;
woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je.
A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele,
a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają
(J. 10:1-4).


Jezus jest Dobrym Pasterzem, który oddaje życie za owce.
Po czym owce poznają swego Pasterza? Po wyglądzie? Nie.
Poznają go po jego głosie,
kiedy Pasterz po imieniu woła swoje owieczki.
Wówczas wiedzą, że to nie obcy pasterz,
bo tylko ich Pasterz zna ich imiona
i tylko on tak troskliwie je woła.
Czy ja rozpoznaję głos mego Pasterza? Czy znam ten głos?
To nie jest tak, że Jezus nie przemawia dzisiaj do ludzi.
Jezus Chrystus – wczoraj i dziś, ten sam także i na wieki (Hebr.13:8).
Jezus się nie zmienił.
Zmartwychwstał i przemawiał do Marii,
do Pawła, do Ananiasza z Damaszku.
Oni znali głos swego Pasterza
i szli tam, gdzie ich prowadził.
I dzisiaj Jezus chce tak kierować mną. Mówi do mnie i do Ciebie:
Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was (J.14:18).
I przychodzi, tyle że często nie pozwalamy Mu
zbliżyć się do naszego życia zbyt blisko.
Nie chcemy dążyć do takiego życia, o jakim mówił Apostoł:
Teraz już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus (Gal.2:20).
Dlaczego?
Bo takie zobowiązania tak naprawdę komplikują nasze życie.
Nie chcemy i boimy się tego,
bo to za dużo nas kosztuje, wymaga od nas wyrzeczeń.
Życie w słuchaniu i posłuszeństwie głosowi Jezusa
na co dzień wymaga rezygnacji z wyuczonych przyzwyczajeń,
kiedy Jezus zacznie mówić:
„jeżeli Ja żyję w tobie, to czemu się dąsasz?”
Największą barierą, by usłyszeć
i PRZYJĄĆ głos Jezusa w swoim życiu jest nasze „ja”.

Mogę twierdzić, że Jezus jest Panem mojego życia,
jednak prawdą jest, że często panem mojego życia jest moje „ja”.
Ono często związuje ręce Jezusowi i odmawia Mu oddania mojej woli.

Tak samo jak kiedyś do Marii i Pawła, dzisiaj Jezus mówi do mnie.
Nieraz ciężko jest słuchać Jego głosu,
bo wymaga uniżenia się, zrezygnowania ze swoich racji,
ze swoich pomysłów, ze swoich wyuczonych zachowań, uzależnień.

Ale to jest istotą bycia chrześcijaninem nie tylko z nazwy.

wtorek, 1 października 2013

Gospel w Chrzanowie


Jesteśmy już po I chrzanowskich warsztatach gospel, które zgromadziły blisko 70 chórzystów nie tylko z Chrzanowa, ale również z Trzebini, Jaworzna, Katowic, Tychów, Dąbrowy Górniczej czy z Krakowa. Nim rozpoczęły się warsztaty, w piątek wieczorem spotkaliśmy się na próbie muzyków i solistów. Od soboty rana rozpoczęły się natomiast intensywne zajęcia, gdzie przez dwa dni uczestnicy uczyli się 10 pieśni, które zabrzmiały na niedzielnym koncercie finałowym, którego wysłuchało ponad 400 osób.

Mottem tego wydarzenia była historia, która wydarzyła się w dziejach starożytnego Izraela, kiedy Izraelici „jak jeden, trąbili i śpiewali, tak iż słychać było tylko jeden głos wysławiający majestat Pana”, wówczas „kiedy podnieśli głos wysoko przy wtórze trąb, cymbałów i instrumentów muzycznych przy wychwalaniu Pana, że jest dobry i że na wieki Jego łaskawość, świątynia napełniła się obłokiem chwały Pańskiej, tak iż nie mogli kapłani tam pozostać i pełnić swej służby z powodu tego obłoku, bo chwała Pańska wypełniła świątynię Bożą”(zob. 2 Księga Kronik 5,13n). Pragnieniem organizatorów było, aby czas warsztatów i finałowego koncertu był chwilą doświadczenia Bożej obecności w sposób szczególny, zarówno dla śpiewających, jak i dla publiczności. Naszym marzeniem było, aby wielu w ten weekend mogło odczuć Jego miłość, która jest stała i bezwarunkowa, ale również przemieniająca, tzn. nie pozostawiająca nas takich, jak nas zastaje. I zaiste taki był właśnie ten czas – czas Bożego wpływu i Jego przemiany. Bogu niech będą dzięki! 

poniedziałek, 16 września 2013

Żyję, by uwielbiać Ciebie

"Z dala od zgiełku, samemu z Tobą, z dala, tak aby słyszeć Twój głos i spotkać się z Tobą. Nic więcej się nie liczy, moje jedyne pragnienie to uwielbiać Cię. Po to żyję. Żyję, by uwielbiać Ciebie"
- to jedna z pieśni, której będziemy się uczyć na chrzanowskich warsztatach gospel, aby najpiękniej zaśpiewać ją przed naszym Wspaniałym Bogiem! Wyraża ona dążenie i cel Stowarzyszenia "Do Źródła". Wierzymy i w tym stajemy przed Panem, aby czas warsztatów i koncertu był miejscem zstąpienia Bożej obecności. Aby cały Chrzanów "zadymiony" został chwałą Pańską.
Więcej o warsztatach gospel w Chrzanowie:
Stowarzyszenie "Do Źródła"

piątek, 13 września 2013

uczyć się chodzić po wodzie

Zastanawiam się,
czy większym szokiem było dla Piotra
chodzenie po wodzie czy tonięcie?
Później Piotr
tonął jeszcze trzy razy,
kiedy kur zapiał.
Za każdym razem nie utonął,
ale uczył się chodzić po wodzie.

Ile razy należy się topić,
by nauczyć się chodzić po wodzie?

Tu uwaga: Judasz nie tonął jak Piotr.
Ale gdy zaczął tonąć,
szybko nabrał wody w usta i poszedł na dno.
Nie zawołał do Pana: „Ratunku!”.
Nie nauczył się pływać.
Nie chodził po wodzie.
Zginął.

Może dobrze jest od czasu do czasu tonąć,
by nauczyć się chodzić po wodzie?
Nie nauczę się niczego, jeżeli nie zaryzykuję,
nie uwierzę i nie stanę na tafli wody.

Judasz był bierny, podczas gdy Piotr się uczył.
Piotr stał się filarem wśród apostołów.
Judasz – „filarem” wśród przeklętych.

(z książki "Prawda głodna odwagi")

czwartek, 12 września 2013

kiedy przychodzi kryzys

Momenty kryzysowe w życiu, kiedy nic z tego co nas spotyka nie rozumiemy są często momentem przemiany nas i nauki widzenia tego, co wokoło, w nowej, szerszej perspektywie. Kiedy czujemy się bezsilni i bezradni, kiedy wyczerpią się wszystkie nasze pomysły "co robić", zazwyczaj, dopiero wówczas jesteśmy w miejscu szerszego poddania swojego życia Chrystusowi.

Nie wyobrażam sobie, kiedy stawałem w moich miejscach kryzysu, jak poradziłbym sobie wówczas bez bliskości moich przyjaciół, bez Chrystusa. Ciężko wówczas o takie refleksje, jak powyższa. Dopiero po czasie człowiek czuje się tym wszystkim, czego nie rozumiał ubłogosławiony.

I warsztaty gospel w Chrzanowie

Słowo "gospel" znaczy "dobra nowina",
a tą dobrą nowiną jest miłość Jezusa.  

Warsztaty gospel w Chrzanowie
– to dwa dni intensywnych zajęć wokalnych, podczas których uczestnicy będą śpiewać utwory muzyki gospel. Warsztaty zakończą się koncertem finałowym, podczas którego chór złożony z uczestników zaśpiewa kompozycje szlifowane przez dwa dni warsztatów. Będzie to wspaniała okazja na spotkanie z muzyką gospel i jej  przesłaniem o dobrej nowinie.

Do udziału w warsztatach zapraszamy wszystkich zainteresowanych śpiewaniem chóralnym, bez względu na wiek. Nie jest wymagane przygotowanie muzyczne (utworów uczymy się ze słuchu, nie z nut) ani biegła znajomość języka angielskiego, w którym wykonywana będzie większość piosenek, choć pojawią się także utwory w języku polskim

Koszt uczestnictwa:
30 zł

Miejsce warsztatów:
Klub Stara Kotłownia, ul. Broniewskiego 4, Chrzanów
Rejestracja:  8.30
Koncert finałowy:
MOKSiR (sala teatralna), ul. Broniewskiego 4, Chrzanów
godz. 19.00 

ZGŁOSZENIA (imię, nazwisko, e-mail, telefon) prosimy przesyłać na adres:


WPŁATY
za warsztaty (do 15 września) prosimy przelewać na nr konta:

Parafia św. Mikołaja w Chrzanowie
ul. Mickiewicza 5
97 8444 0008 0000 0077 7087 0001


Instruktorzy:

Peter Francis
jest jednym z najbardziej utalentowanych brytyjskich wokalistów i dyrygentów chórów gospel. Śpiewa w London Community Gospel Choir (LCGC) - jednego z najbardziej znanych chórów gospel w Europie. Swoje doświadczenie dydaktyczne wykorzystuje prowadząc seminaria na temat muzyki gospel w Europie i USA, jak również prowadząc warsztaty gospel w całej Polsce. Jego osobowość i wspaniałe poczucie humoru na długo pozostaje w pamięci po warsztatach.
Obecnie Peter Francis jest dyrygentem chóru The Jabez Family.

Paulina Knapik 
dyrygentka Krakow Gospel Choir w latach 2007-2011. Rozwija swoją pasję do muzyki od dziecka, począwszy od gry na skrzypcach, poprzez udział w Studio Teatru Muzyki i Tańca, lekcje wokalu oraz uczestniczenie w wielu warsztatach gospel. Od 2006 roku instruktorka warsztatów gospel. Obecnie mieszka w Londynie, gdzie doskonali swój warsztat muzyczny. 

Muzycy:
Szymon Markiewicz
– dyrygent, pianista, kompozytor, absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie; w latach 2007-2009 kształcił się także w Berklee Collage of Music w USA; współtworzył wiele projektów muzycznych w Polsce, Europie oraz w USA.
Konrad Basiuk 
- gitara basowa

Robert Zając 
- gitara elektryczna
Łukasz Sobczyk
- perkusja
Olaf Węgier
- saksofon

Organizatorzy:
Stowarzyszenie Do Źródła
Parafia św. Mikołaja w Chrzanowie

niedziela, 8 września 2013

Wolności pieśń

Czwartek, późną nocą razem z przyjaciółmi, Kornelią i Robertem, utworzyliśmy tekst do znanej chrześcijańskiej melodii. W piątek zaśpiewaliśmy ją na Orlej Perci, w szczególnym miejscu refleksji.



"Dobrze jest dziękować Panu i śpiewać imieniu Twemu, o Najwyższy; głosić z rana Twą łaskawość a wierność Twoją podczas nocy. Jakże wielkie są dzieła Twoje, Panie, jak niezgłębione Twe zamysły!" Ps. 92:2,5

sobota, 31 sierpnia 2013

bezkompromisowi chrześcijanie

Jako chrześcijanie możemy być bezkompromisowi w egzekwowaniu poprawności teologicznej (wg naszej interpretacji oczywiście), czy w wyznawanych przez nas zasadach i regułach postępowania. Przez to możemy stać się niedostępni dla ludzi. Jedynym zaś znakiem rozpoznawczym chrześcijan, o jakim mówił Chrystus jest znak „abyśmy się wzajemnie miłowali”, tak jak zostaliśmy umiłowani. Jako chrześcijanie możemy więc podjąć się bezkompromisowości w okazywaniu miłości, życzliwości i ciepła. Nie zapominając o powyższym, nadto kochać. Nosić krzyż nie w ręku, ale w sercu! Radykalna, służebna, poświęcająca się miłość, zmieni najpierw nas, a za nami otaczający nas świat.
Nie wiedzieć czemu, miłość kojarzy się jednak ze słabością. Dlaczego tak jest? Nie wiem. Podejmując jednak temat uczniostwa i naśladownictwa – Jezus zaprasza pójść tą właśnie drogą. 

czwartek, 29 sierpnia 2013

Boże różnice

Kocham czytać takie rzeczy w Biblii, które pokazują, co różni Jego myśli od moich. Kocham to. Ponieważ za każdym razem kiedy dostrzegam taką różnicę, zdaję sobie sprawę, że z naszej dwójki, to ja jestem tym, który będzie musiał się zmienić.

Bill Johnson

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Z kim zadawał się Jezus?

Pochylając się nad życiem Jezusa może dziwić, że ludzie z którymi przebywał, to celnicy, prostytutki, poborcy podatków - ludzie raczej wzgardzeni przez pozostałą część społeczeństwa. Ich, Syn Boży, podnosił z ziemi. Nimi szczególnie się interesował.
Z nimi przebywał. Natomiast Jezus obchodził się ostro z ludźmi religijnymi, duchową elitą tamtejszego Izraela. Wystarczy spojrzeć na 23 rozdział Ewangelii wg św. Mateusza. Cały rozdział poświęcony skrupulatnemu sądowi na faryzeuszami i uczonymi w Piśmie. Nie znajdziemy takiego rozdziału dotyczącego celników czy innych źle się mających. Dlaczego? To ironia czasów, kiedy Jezus chodził po palestyńskich ścieżkach: "sprawiedliwi" byli bardziej zepsuci swoją sprawiedliwością niż grzesznicy swoim grzechem.

Historia uczy, że niczego nie uczy. Stąd, szczególnie, trzeba nam/mi na osobności, pokornie przerobić powyższą lekcję. 

niedziela, 18 sierpnia 2013

Zakon a miłość

W czasie Zakonu kontakt zdrowej osoby z poganinem, chorym, z czyimiś zwłokami czy nawet z pewnego rodzaju zwierzętami czyniły człowieka nieczystym. Jezus odwrócił ten proces. Teraz czysty zaraża swoją "czystością" nieczystego. Tak działa miłość. Dlatego Jezus w kontakcie z kobietą chorą na krwotok nie stał się nieczysty, ale uzdrowił chorą. Stąd Jezus w kontakcie ze zwłokami dwunastoletniej dziewczynki nie skaził się nieczystością, ale sprawił, że zmarłe dziewczynka ożyła. To, co w judaizmie uchodziło za podstawowe źródło nieczystości w kontakcie z Jezusem stawało się czyste.

Jaka wypływa z tego lekcja dla nas?

Jeżeli Chrystus mieszka w nas, to analogicznie, tak jak był On był źródłem wypływającej miłości przemieniającej, oczyszczającej, uzdrawiającej i wskrzeszającej, tak mieszkając w nas chce czynić podobnie. I to jest nasze powołanie. Przekazywać Jego miłość światu, która czego się nie dotknie, to zamienia w Życie.

My zaś czasami cofamy się do Zakonu, usiłując za wszelką cenę - uznając to za sedno - samemu się nie skazić tym, co nieczyste, odseparowując się w ten sposób nierzadko od ludzi. Istotą zaś jest - naśladując Jezusa - pozwalać Mu wyrażać się przez nasze życie, by oczyszczać to, co nieczyste, wskrzeszać, to, co umarłe. 

piątek, 16 sierpnia 2013

Fogarasze

Wróciłem w środę z rumuńskiego Fogaraszu. Co do był za czas! Rumunia - wspaniały kraj, cudowne góry i piękni ludzie. Im dalej na wschód tym bardziej pachnie wrażliwością i ciepłem człowieka do człowieka.