poniedziałek, 23 grudnia 2013

Zamiast "Wesołych świąt"

Wszystkim przyjaciołom, znajomym i nieznajomym gościom tego miejsca, życzę przemieniającej od środka na zewnątrz miłości Narodzonego. Byśmy pokornieli, stawali się mniej pochopni w sądach, dostrzegali obraz Boga w drugim człowieku, pomiłować więcej chcieli; byśmy oczekując przełomów, stawali się ludźmi czynu i wrażliwości. I na koniec, abyśmy Syna Bożego nie przeoczyli nie wpadając na pomysł, że On zazwyczaj, odmiennie od nas, chętnie bywa tam, gdzie my nie chętnie. Tylko tyle i aż tyle, życzę Wam i sobie również. Dziękuję, że jesteście!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz