czwartek, 28 lutego 2013

powolutku...

Powolutku dopinają się sprawy odnośnie przyjazdu i występu Ballet Magnificat na południu Polski. Przy tym wszystkim dzieją się rzeczy, które zaskakują, które pokazują nowych pięknych ludzi żyjących z pasją dla Jezusa i ukazują wierność, dobro i moc Boga.
A ja, gdzieś, pomiędzy tym. To szczęście.

wtorek, 26 lutego 2013

nauka hebrajskiego

Komu do Krakowa na Bronowicką blisko,polecam. 

Zachęcając do powyższego...

Pierwszą literą Tory jest "bet", a ostatnią "lamed", która znajduje się w słowie Izrael, które kończy Księgę Powtórzonego Prawa (V Księgę Mojżeszową). Łącząc litery "bet" i "lamed", utworzymy słowo "baal" - nic. Gdy odwrócimy natomiast ich szyk, to utworzą one słowo "lew" - serce. Stąd rabini żydowscy wyciągają mniej więcej taką lekcję: Jeśli służysz Bogu ze świadomością, że jesteś "niczym", a jednak starasz się służyć Mu całym sercem, to jest to ci policzone, jakbyś zachował całą Torę, tę, która zawiera się pomiędzy pierwszą a ostatnią literą.

Takie ewangeliczne :)

poniedziałek, 25 lutego 2013

kiedy Bóg...

Kiedy Bóg zdejmuje łuski z oczu,
otwiera słuch i orze serce,
to boli, ale wyswobadza, czyni wolnym,
uczy kochać więcej i po prostu z Jezusem żyć.
Bóg jest dobry!

Dobrego dnia, dla wszystkich drodzy przyjaciele!

piątek, 22 lutego 2013

Boża perspektywa na przyszłość

Niech się nie trwoży serce wasze. (…) W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem – zapewnił Jezus. Co za obietnica! Myślę, że kiedy tam staniemy, powiemy: „Nareszcie w domu! Tu jest moje miejsce". Płaczący otrą łzy, smucący rozradują się, ślepi przejrzą, głusi słyszeć będą, chromi wstaną, głodni zostaną nakarmieni, a podzielony Kościół Chrystusa zostanie zjednoczony. Może to waśnie będzie największa radość. I tam dopiero rozpocznie się nasza historia. Jak wyraził to Clive S. Lewis, doczesne nasze życie, którego doświadczyliśmy, okaże się jedynie „okładką i stroną tytułową”. Tam zaś rozpoczniemy „Rozdział Pierwszy Wielkiej Opowieści, jakiej nikt jeszcze na ziemi nie czytał – opowieści, która trwa wiecznie i w której każdy rozdział jest lepszy od poprzedniego”. Dziękuję Ci Jezu za taką perspektywę na przyszłość.

sobota, 16 lutego 2013

łaska i wierność

Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary dochowuje,
bo
nie może się zaprzeć siebie samego
(2 Tym. 2,12n).


Taki jest nasz Bóg!
Wierność Jego nie jest zależna od naszej wierności. 
Ilekroć Izrael nie dochowywał wierności wobec  Boga, 
On niezachwianie był wierny.
Choć Boże reakcje były różne: wyciągnięte ramiona,
nieraz płacz, nieraz gniew czy chwilowe oddalenie się,
to wszystko to było Bożym wołaniem:
Robaczku, Jakubie, nieboraku Izraelu, jesteś bliski mojemu sercu.

Boża wierność. Boże serce.
Boża miłość wobec Izraela, Jonaszów, synów marnotrawnych.
Bóg jest wierny, niezależnie od naszych postaw.
Z jednego tylko powodu. Bo On sobie Ciebie wybrał.

Nie staraj się więc, by samemu coś w sobie zmienić, coś ulepszyć, 
dojść do jakiegoś standardu życia – bo prędzej czy później,
okaże się to fiaskiem.
W takim myśleniu, cały czas, to ty jesteś w centrum.
Natomiast nic nie zmieni się w naszym życiu, 
kiedy to Bóg nie będzie w centrum.

To, co najlepsze może zrobić człowiek, 
to otworzyć się na Jego wierność.
Przyjąć Jego łaskę.
Wówczas przemiana życia przychodzi od Niego, z poza nas, darmo.
Tak działa łaska.
Tak działa Bóg. 

Wszystkie więc złote myśli i najlepsze rady,
próby podejmowania jakiejś dobrej i słusznej zmiany,
bez bliskiej relacji z Bogiem
i zrozumieniem Jego wierności i łaski 
będą kolejną bezużyteczną próba poprawy człowieka bez Boga. 
Drogą do wolności nie są nasze postanowienia poprawy 
i szarpanie się z toksycznymi przywarami,
ale wierna Boża łaska wyswobadzająca ku wolności od grzechu. 

Nie postanawiaj kolejny raz swojej poprawy. 
Przyjmij Bożą łaskę!

czwartek, 14 lutego 2013

kochającym i kochanym

Z okazji dzisiejszego święta, wszystkim kochającym i kochanym:
"Jedzcie przyjaciele moi, pijcie i upijcie się miłością!".
(z Pieśni nad Pieśniami)

W kontekście dzisiejszego dnia: zdumiewa mnie miłość Boga do człowieka, bezwarunkowa i wierna, czekająca, kiedy trzeba i cierpliwa, podtrzymująca cały ten nasz padół ziemski, wieczna.

środa, 13 lutego 2013

Anna Świderkówna



„Nie można nauczyć się pływać, nie skacząc najpierw do wody. Nie można nauczyć się chodzić, póki nie postawimy pierwszego kroku. Wreszcie nie można nauczyć się kochać, póki tego nie spróbujemy, póki nie zaczniemy z tym drugim człowiekiem żyć. (…) Może powiem teraz herezję, ale wydaje mi się, że w pewnym sensie łatwiej jest poznać Boga niż człowieka. Może dlatego, że człowiek się broni, a Bóg nie” – mówiła Anna Świderkówna, autorka popularnych „Rozmów o Biblii”. Niezwykła, mała ciałem, wielka duchem, fascynatka Biblii. Pochylanie się nad jej rozważaniami to przyjemność. Po części, to ona zachęciła mnie do zanurzania się w głębię hebrajskiego zapisu Słowa. Do dziś pamiętam jej rozważania nad hebrajskim słowem „hesed”. Stąd cieszę się, bo nakładem wydawnictwa M (http://www.mwydawnictwo.pl) ukazały się dwie nowe pozycja, nieżyjącej już autorski: „Bramy do Biblii” oraz „Sekrety Biblii”. Do książek dołączono płytki z oryginalnym zapisem audycji prowadzonych przez profesor Annę na falach Radia Józef oraz zapis konferencji wygłaszanych przez nią w Centrum Kultury Chrześcijańskiej w Krakowie. Fajnie, oprócz pochylenia nad tekstem, można też usłyszeć jej subtelny i ciepły głos. Miłośnikom Biblii, polecam.

wtorek, 12 lutego 2013

biedak i bogacz

Któregoś dnia bogacz widząc biedaka wręczył mu koszyk.
Koszyk wypełniony śmieciami...
Biedak zabrał koszyk i odszedł. Następnego dnia bogacz zastał biedaka pod swoim drzwiami. Biedak zwrócił mu jego koszyk... ale wypełniony kwiatami.
Bogacz spytał:
- Dlaczego dajesz mi kwiaty, skoro ja dałem ci śmieci.
- Każdy daje innym to, co ma we własnym sercu - odrzekł.

/zaczytane/

poniedziałek, 11 lutego 2013

abdykacja Benedykta XVI

Media mają nowy temat na pierwsze strony gazet, portali, ect.: "Abdykacja Papieża Benedykta XVI". Ja zaś w tym tygodniu zakupiłem trzy niedawno wydane pozycje J.Ratzingera: "Jezus
z Nazaretu. Dzieciństwo", "Jezus z Nazaret. Od chrztu
w Jordanu do Przemienienia", i "Jezus z Nazaretu. Od wjazdu do Jerozolimy do Zmartwychwstania". Na razie tylko przeglądając, zapowiada się ciekawa lektura. Zatrzymał
mnie wstęp do jednej z nich: "Właściwie nie muszę nawet mówić, że książka ta żadną miarą nie jest wypowiedzią Nauczycielskiego Urzędu, lecz stanowi jedynie wynik mojego osobistego szukania "oblicza Pana" (zob.Ps. 27,8). Zatem każdemu wolno mieć przeciwne zdanie. Czytelniczki i Czytelników proszę tylko o odrobinę sympatii, bez której nie możliwe jest jakiekolwiek zrozumienie". Piękne, pokorne, zachęcające. Tym bardziej, przywołując słowa Abrahama Lincolna, że "najpewniejszym sposobem ujawnienia charakteru ludzi nie są przeciwności losu, lecz danie im władzy". 
W kontraście dzisiejszego sensacyjnego niusu, wydaje mi się, że stoi niezauważalna pokora i mądrość człowieka, który nie trzyma się kurczowo podejmowanego urzędu czy przywilejów, ale wie kiedy i umie, pokornie i cicho odejść. To jest sztuka! W dzisiejszym świecie z rzadka - chyba(?) - obserwowalna, także w chrześcijaństwie. Obserwacja i analiza swojej osoby. Umiejętna ocena. Kiedy trzeba, ustąpienie miejsca komuś innemu.
To lekcja o kapitalnym znaczeniu.

niedziela, 10 lutego 2013

jeden most jeden Bóg

Stary człowiek idzie
z małym wnukiem ulicą.
Mijają różne kościoły.
Mały patrzy i jest zdziwiony.
Gdy przechodzą przez most na rzece, chłopiec przystaje i pyta:
- Dziadku, jak to jest? Tyle domów modlitwy, a tylko jeden most?
- Tak, wnuczku – odpowiada dziadek – Tak być powinno.
Ludzie mogą zasiadać
na różnych ławkach,
w różnych kościołach modlić się
do tego samego Boga,
bo On jest nieogarniony.
Ale żyć muszą razem i budować jeden most,
bo droga do Boga jest jedna.

Gdy wierzymy, miłujemy, wzywamy Jego imienia,
wychodzimy na spotkanie z Oblubieńcem,
to działa w nas "ten sam Bóg,
sprawca wszystkiego we wszystkich"
.

I za to dziękuję Ojcu.

(rys. A.Szatyński)

piątek, 8 lutego 2013

głodny Boga

"Nie przyszedłem do tych, którzy się dobrze mają, ale do tych, którzy potrzebują lekarza" – powiedział Jezus. Jestem chory. Potrzebuję Lekarza. Najchętniej, pragnąłbym chorować na schorzenie, które nazywa się: „Być głodnym Boga”. Pragnę nieustannie karmić się Nim, by nieustannie stawać się coraz bardziej Go głodnym. Nie chciałbym nigdy poczuć, że jestem zdrowy. Nie chcę, aby kiedykolwiek przyszło mi do głowy, że już „mam się dobrze”, bo od tego momentu nie będę potrzebował Lekarza.

czwartek, 7 lutego 2013

ślady małych stóp na piasku

"Będziesz miała piękne życie. Nie takie,
jak inne małe dziewczynki, ale życie,
z którego będziesz mogła być dumna.
Życie, w którym nigdy nie zabraknie ci miłości".

Z książki "Ślady małych stóp na piasku",
o matczynej miłości do dwuletniej
córeczki, chorej na rzadką chorobę
genetyczną, leukodystrofię metachromatyczną.
Choroba po paru miesiącach
prowadzi do śmierci.

"Kiedy nie można dodać dni do swojego życia, trzeba dodać życia swoim dniom" - Jean Bernard, onkolog

środa, 6 lutego 2013

zwycięstwo

Zwycięstwo, to suma porażek, z których wyciągnąłeś naukę.

Naucz mnie miłości

Panie, naucz mnie mówić, nie jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący, ale z miłością. Spraw, bym potrafiła rozumieć, i obdarz mnie wiarą przenoszącą góry miłością. Naucz mnie tej miłości, która jest zawsze cierpliwa i zawsze uprzejma, nigdy zazdrosna, zarozumiała, egoistyczna albo drażliwa; miłości, która znajduje radość w prawdzie, która zawsze jest gotowa do przebaczania, do wierzenia, do zaufania i do okazywania cierpliwości. W końcu, gdy wszystkie rzeczy przemijające rozpadną się i wszystko stanie się jasne, spraw, bym mogła być słabym, ale trwałym odbiciem Twojej doskonałej miłości.

Matka Teresa z Kalkuty

wtorek, 5 lutego 2013

oczyszczenie

Czasami potrzeba maksymalnie zawieść się na swojej osobie, upaść, zranić, być może coś popsuć, stracić by zobaczyć siebie, takim jakim jest się naprawdę. W takich sytuacjach Bóg odsłania wszelki rodzaj naszego egocentryzmu, hipokryzji, grzechu, a my widzimy. Dopiero wówczas jesteśmy gotowi przyjąć oczyszczenie i zacząć żyć bliżej serca Boga. Wówczas dochodzi do nas, co tak naprawdę jest ważne i istotne. Burzą się nasze zaskorupione postawy. Powstaje piękno z popiołów. Przychodzi NOWE. Bóg jest dobry! Dziękuję Mu, że dotknął się mojej dumy.

Kobieta roku

Słucham w drodze do pracy reportaży radiowych 
Fundacji "Głosu Ewangelii". Dzisiaj zamokły mi policzki słuchając Ilonki. 
Posłuchajcie...

Kobieta roku

poniedziałek, 4 lutego 2013

Plany "Do Źródła"

Blogowi przyjaciele, może zaciekawi Was
któreś z poniżej opisywanych spotkań.
To plany Stowarzyszenia "Do Źródła"
na pierwszą połówkę roku.
Gdybyście zechcieli nas odwiedzić, zapraszam serdecznie. 

Strona Stowarzyszenia: zrodlo.blogspot.com

Marzec

Wielkopostne rekolekcje dla młodzieży

5 marzec (wtorek), godz. 9.25 - 11.05; 11.15 - 13.00, I LO im. Stanisława Staszica
w Chrzanowie, ul. J.Piłsudskiego 14

Wykład Tomasza Żółtko: „O tym, co dobre: Bóg dał nam miłość” oraz recital.

Tomasz Żółtko: poeta, muzyk, kompozytor oraz publicysta. Opowie o niezwykłym darze od Boga, który właściwie używany przynosi wiele wspaniałych przeżyć (nie tylko cielesnych). Jako iż Tomasz jest również niezwykłym muzykiem, zagra swoje najlepsze utwory.

6 marzec (środa), godz. 9.25 - 11.05; 11.15 - 13.00, I LO im. Stanisława Staszica
w Chrzanowie, ul. J.Piłsudskiego 14

Spotkanie ze Stowarzyszeniem Arka Noego pod przewodnictwem Piotra Stępniaka.

„I Ty możesz zmienić swoje życie”: Autorskie spotkanie profilaktyczne o uzależnieniach od narkotyków, alkoholu, pornografii, przemocy, jest oparte na historiach i świadectwach z życia osób, które były uzależnione. Wstrząsające i prawdziwe historie pokazują realia walki i ceny, którą musieli zapłacić aby żyć w wolności bez nałogów. Są one doskonałym sposobem przestrzegania młodzieży aby nie ryzykowała przyszłości swojego życia poprzez wchodzenie w kontakt z substancjami psychoaktywnymi lub rzeczami które powodują uzależnienie.



Spotkanie z s.Anną Bałchan


9 marzec (sobota), godz. 19.00, Parafia pod wezwaniem św. Mikołaja, Chrzanów


Spotkanie z s.Anną Bałchan: Niewygodna Ewangelia


Siostra Ania zajmuje się pomocą osobom zmuszanym do prostytucji. Jej celem jest udzielanie pomocy kobietom, które chcą porzucić prostytucję i rozpocząć normalne życie oraz tym, które mogą być prostytucją zagrożone. Anna zajmuje się również działaniem prewencyjnym, prowadząc zajęcia profilaktyczne w szkołach dotyczące przeciwdziałaniu handlowi ludźmi.

W Chrzanowie s.Anna Bałchan oprócz tego, że opowie o współczesnych formach niewolnictwa, zaśpiewa również kilka swoich autorskich utworów. Podczas spotkania przeprowadzona zostanie zbiórka publiczna na rzecz działalności Stowarzyszenia PoMOC. Chcemy razem stawać w największej Prawdzie, jaką jest Dobra Nowina o Tym, który przyniósł i przynosi wolność.



Koncert zespołu EMENSIS

17 marzec (niedziela), godz. 18.00,
Klub Stara Kotłownia, ul. Broniewskiego 4, Chrzanów

EMENSIS
wprost z australijskiego College'u Hillsong.

http://www.emensis.pl/



 Kwiecień

 26 kwietnia (piątek) o godz. 19.00,
Nowohuckie Centrum Kultury w Krakowie, al. Jana Pawła II 232

Po raz pierwszy w Krakowie!

Występ amerykańskiej grupy baletowej Ballet Magnificat ze spektaklem Prodigal's Journey („Syn Marnotrawny”)


Podczas spektaklu "Syn Marnotrawny" chcemy wskazać na problem bezdomności w dwóch wymiarach: bezdomność fizyczna i bezdomność duchowa. Bezdomność, jako fizyczny brak miejsca, gdzie można mieszkać, żyć oraz bezdomność, jako brak osobistej relacji z Bogiem. Chcemy wskazać na drogę do ratunku i wolności: Jezus – jedyne źródło nadziei, pomocy, wyciągniętej ręki. 

Zostanie przeprowadzona również zbiórka publiczna na rzecz wsparcia krakowskiego domu dla osób bezdomnych: Dom Łazarza (http://www.dom-lazarza.org)

27 kwietnia (sobota), godz. 18.00,
Wodzisławskie Centrum Kultury, ul. Kubsza 17, Wodzisław Śląski

Ballet Magnificat, 
Prodigal's Journey („Syn Marnotrawny”)




28 kwietnia (niedziela), godz. 17.00
MOKSiR, ul. Broniewskiego 4, Chrzanów,

Ballet Magnificat
spektakl Hiding Place („Bezpieczna Kryjówka”)


Maj 

Chodzić Po Wodzie 
19 – 26 maja 

19 maja (niedziela), godz. 19.00,
Klub Stara Kotłownia, ul.Broniewskiego 4, Chrzanów, 
koncert Mate.o z zespołem

W dniach 20 - 24 maja (poniedziałek - czwartek), godz. 18.30 odbędą się w Chrzanowie  spotkania przy Słowie Bożym, w trzech kościołach: Kościele Rzymsko-Katolickim, w Parafii pod wezwaniem św. Mikołaja, Kościele Ewangelicznych Chrześcijan i Kościele Chrześcijan Baptystów.

 
25 maja, 19.00,
nabożeństwo i uwielbienie:
"niechaj zstąpi Duch Twój"

Parafia pod wezwaniem św. Mikołaja w Chrzanowie. 

26 maja, 18.00, MOKSiR (sala teatralna), Chrzanów,

koncert Łukasza Buksy OFM z zespołem

Wrzesień

I warsztaty Gospel w Chrzanowie









 






Więcej szczegółów  wkrótce.