wtorek, 17 czerwca 2014

Wierzę...

Moja znajoma napisała, kiedyś wiersz. Warto się zatrzymać i zadumać. 

Wierzę w Boga Ojca
Ojca, Nie-Apologetę

Wierzę w ostateczne odpuszczenie
nieostrości konturów mojego widzenia
domeny błędu

I dziękuję
że miłosierdzie góruje nad sądem
szczególnie tym logicznym

że kochasz skromną prawdę mojego serca
a nie pyszne sterylne dogmaty

a ślepy nóż intelektu
służyć ma do przecięcia więzów
a nie tętnicy życia - nadziei

Cichy pielgrzym pokory
wejdzie i otworzy
bramy Miłości

a one nie skrzypią...

Alina Krajewska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz